niedziela, 7 czerwca 2026

Dzień Dziecka w świetlicy w Darnawie i wspólna zabawa.


    Tegoroczny Dzień Dziecka w Darnawie, choć na sali zamiast na dworze, okazał się strzałem w dziesiątkę! Pogoda zmusiła nas do zmiany planów przez trwające prace na placu - zasiana świeżo trawa musi jeszcze podrosnąć. Ale sala świetlicy aż tętniła radością, śmiechem i dopingiem! Największą furorę zrobił sprzęt zakupiony w ramach projektu "Spotkajmy się w świetlicy wiejskiej w Darnawie". Dzieciaki od razu okrzyknęły cymbergaja i darta nowymi ulubieńcami świetlicy.

Mistrzowie lotki i krążka wyłonieni!
W emocjonujących zawodach darta tytuł Mistrzyni Lotki zdobyła Martyna - celność i zimna krew godne zawodowca!
W cymbergaju nie miała sobie równych Amelka, która zręcznie strącała krążki i zgarnęła tytuł Mistrzyni Krążka. Gratulacje dla dziewczyn i dla wszystkich uczestników - walka była zacięta, ale fair!

Poza tym było klasycznie i wesoło:

  • Podchody z niespodzianką - wyznaczyliśmy trasę, a dzieciaki z mapą i czujnością tropicieli szukały ukrytych wstążek. Każda znaleziona wstążka = wielka duma!
  • Basen z kulkami - jak zawsze oblegany. To bezkonkurencyjna atrakcja dla młodszych i starszych.
  • Lody i kiełbaski z grilla - bo jaki Dzień Dziecka bez słodkości i zapachu dymu z grilla?

Mimo że bawiliśmy się pod dachem, atmosfera była piknikowa. Dzieci pokazały, że do świetnej zabawy nie potrzeba wielkiego placu - wystarczy dobry pomysł, nowy sprzęt i wspólny czas.

Dziękujemy wszystkim, którzy pomogli w organizacji.
 

FOTORELACJA: https://photos.app.goo.gl/eTA3NuYhd6hV6omTA

 


Nowy projekt zrealizowany...


"Spotkajmy się w świetlicy wiejskiej w Darnawie"

Z radością informujemy, że projekt "Spotkajmy się w świetlicy wiejskiej w Darnawie" otrzymał dofinansowanie z Urzędu Gminy Skąpe w wysokości 3000 zł. Dzięki temu wsparciu świetlica zyskała nowy, atrakcyjny sprzęt, który ma integrować i aktywizować mieszkańców w każdym wieku.
   W ramach projektu zakupiono cymbergaja oraz tarczę do darta. To proste gry, a jednak budzą najwięcej emocji i śmiechu! Cymbergaj przypomina czasy dzieciństwa wielu dorosłym, a dla młodszych to świetna okazja do rywalizacji "bez ekranu". Dart z kolei uczy celności, skupienia 
i zdrowej sportowej rywalizacji. Nowy sprzęt będzie służył wszystkim mieszkańcom Darnawy - dzieciom, młodzieży, dorosłym. Świetlica ma być miejscem spotkań, wspólnej zabawy i budowania sąsiedzkich relacji. Bo przecież najlepsze wspomnienia tworzymy wtedy, gdy jesteśmy razem.

Serdecznie dziękujemy Urzędowi Gminy Skąpe za zaufanie i wsparcie. Zapraszamy wszystkich mieszkańców do korzystania ze świetlicy i wspólnego spędzania czasu!




 

wtorek, 28 kwietnia 2026

Kwiecień, plecień.......

         Wiosna na wsi przychodzi nieśmiało, ale kiedy już się rozgości, trudno jej nie zauważyć. Najpierw jest tylko zapowiedzią, miękkim światłem o świcie, zapachem wilgotnej ziemi i pierwszym

śpiewem ptaków, który niesie się dalej niż zimą. Potem nagle wszystko zaczyna się budzić jednocześnie.  W ogrodzie pojawiają się drobne, uparte oznaki życia: zielone pędy przebijają się przez jeszcze chłodną glebę, krzewy nabierają koloru, a drzewa owocowe pokrywają się delikatnymi kwiatami. Powietrze staje się inne, lżejsze, jakby pełne obietnic. To czas pierwszych prac: grabienia, przycinania, sadzenia. 
   Na polach wiosna ma bardziej rozległy oddech. Ziemia, jeszcze niedawno szara i ciężka, zaczyna przyjmować pierwsze odcienie zieleni. Traktory przecinają ją powoli, zostawiając za sobą równoległe linie nowego początku. Czasem unosi się kurz, czasem para po nocnym chłodzie, wszystko jest w ruchu, wszystko zmierza ku wzrostowi.
Wieś wiosną to także dźwięki: szczekanie psów, skrzypienie bram, stukot narzędzi i ciągły, nieustający śpiew ptaków. Dni stają się dłuższe, a ludzie jakby częściej wychodzą przed domy, rozmawiają, pracują, obserwują.



wtorek, 31 marca 2026

Wiśniowo - czereśniowy sad w centrum Darnawy.

Śpi wiśniowy sad… ale to sen pełen przyszłości.
Bo są miejsca, które powstają z ziemi  i są takie, które wyrastają z serca...

Śpi wiśniowy sad, zasnął nawet wiatr…
A przecież jeszcze niedawno było tu zwyczajne miejsce, skrawek ziemi, który mijało się bez zatrzymania, bez refleksji. Trawnik jak wiele innych, cichy i trochę zapomniany. Aż pewnego dnia pojawiła się myśl. Prosta, a jednocześnie piękna  taka, która potrafi zapuścić korzenie głębiej niż najstarsze drzewa.
Pan Stanisław nie tylko ją wypowiedział – on ją zasadził.
Z pasją pszczelarza, z czułością dla natury i z myślą o tych najmniejszych, skrzydlatych pracownikach świata, zaczął tworzyć coś więcej niż sad. Każde z 33 drzewek – wiśni i czereśni – stało się jak osobna historia, jak cicha obietnica: wiosennego kwitnienia, letniego cienia, jesiennej wdzięczności. Razem tworzą opowieść o wytrwałości, o marzeniu, które nie zostało odłożone na później.
Dzięki wsparciu sąsiadów, którzy dorzucili swoją cegiełkę  finansową i ludzką, marzenie zaczęło nabierać kształtów. Była w tym wszystkim niezwykła wspólnota. Pani Mirosława żona, obecna, cierpliwa, cicha siła obok. Młodsi i starsi z łopatami,  większym, 
potrzebnym sprzętem, z uśmiechem, z czasem, który dziś jest przecież najcenniejszy. Ręce ubrudzone ziemią, ale serca lekkie, jakby każdy wiedział, że uczestniczy w czymś ważnym. I tak, krok po kroku, miejsce zwyczajne zaczęło się zmieniać. Trzydzieści trzy młode drzewa stanęły równo, troskliwie pomalowane, jakby już szykowały się na swoje pierwsze przedstawienie – spektakl kwitnienia. Ziemia odetchnęła. Przestrzeń nabrała sensu.

Teraz sad czeka. Czeka na maj, na trawę, na pierwsze pąki i pierwsze pszczoły, które odnajdą tu swój mały raj. Czeka też na ludzi, na spojrzenia pełne dumy, na spacery, na chwile ciszy, w których słychać będzie tylko brzęczenie życia.

 

 

 FOTORELACJA:   https://photos.app.goo.gl/oKBpzcC2SMbuKH817 



sobota, 21 marca 2026

POWITANIE WIOSNY.

W naszej malutkiej wioseczce, jak co roku w sobotnie, a tym razem wyjątkowo słoneczne  przedpołudnie odbyło się radosne Powitanie Wiosny. Było to wydarzenie przygotowane przede wszystkim z myślą o najmłodszych mieszkańcach, ale jak zawsze przyciągnęło również dorosłych, którzy chętnie włączyli się we wspólne świętowanie. Spotkanie rozpoczęło się w świetlicy wiejskiej, gdzie na dzieci czekało wiele atrakcji. Pod czujnym okiem Sebastiana - leśnika z pasją, odbywały się gry i zabawy o tematyce przyrodniczej. Najmłodsi mogli nie tylko świetnie się bawić, ale też dowiedzieć się wielu ciekawostek o otaczającej nas przyrodzie i pierwszych oznakach nadchodzącej wiosny. Równolegle, pod opieką pani Irenki oraz pani Natalii, dzieci z ogromnym zaangażowaniem 
tworzyły tradycyjną Marzannę. Kolorowe materiały, słoma i wstążki szybko zamieniły się w symbol odchodzącej zimy, wykonany własnoręcznie przez uczestników. Kolejnym punktem programu było symboliczne „sprzątanie świata”. Wyposażeni w rękawiczki i worki, mali i duzi ruszyli, by zadbać o najbliższą okolicę. Była to nie tylko praktyczna lekcja dbania o środowisko, ale również piękny przykład wspólnego działania dla dobra całej społeczności. Następnie wszyscy uczestnicy wyruszyli w barwnym korowodzie nad wiejski staw. Tam, zgodnie z tradycją, odbyło się pożegnanie zimy. Marzanna została uroczyście spalona, co symbolicznie otworzyło drogę nadchodzącej wiośnie. Nie zabrakło przy tym śmiechu, radości i wspólnych okrzyków, które dodawały całemu wydarzeniu wyjątkowej atmosfery.

Na zakończenie na wszystkich czekała miła niespodzianka, pierwszy w tym roku, wiosenny grill. Przy wspólnym stole, w promieniach słońca, mieszkańcy mogli odpocząć, porozmawiać i cieszyć się swoim towarzystwem. Całość wydarzenia odbywała się w serdecznej, rodzinnej atmosferze, a ogromną rolę odegrali rodzice, którzy z zaangażowaniem wspierali swoje pociechy w każdej aktywności. To właśnie dzięki takim chwilom nasza wioska tętni życiem, a wspólne tradycje nabierają jeszcze piękniejszego znaczenia. 
FOTORELACJA: https://photos.app.goo.gl/RNDqZNaUidmrhTVRA