wtorek, 28 kwietnia 2026

Kwiecień, plecień.......

         Wiosna na wsi przychodzi nieśmiało, ale kiedy już się rozgości, trudno jej nie zauważyć. Najpierw jest tylko zapowiedzią, miękkim światłem o świcie, zapachem wilgotnej ziemi i pierwszym

śpiewem ptaków, który niesie się dalej niż zimą. Potem nagle wszystko zaczyna się budzić jednocześnie.  W ogrodzie pojawiają się drobne, uparte oznaki życia: zielone pędy przebijają się przez jeszcze chłodną glebę, krzewy nabierają koloru, a drzewa owocowe pokrywają się delikatnymi kwiatami. Powietrze staje się inne, lżejsze, jakby pełne obietnic. To czas pierwszych prac: grabienia, przycinania, sadzenia. 
   Na polach wiosna ma bardziej rozległy oddech. Ziemia, jeszcze niedawno szara i ciężka, zaczyna przyjmować pierwsze odcienie zieleni. Traktory przecinają ją powoli, zostawiając za sobą równoległe linie nowego początku. Czasem unosi się kurz, czasem para po nocnym chłodzie, wszystko jest w ruchu, wszystko zmierza ku wzrostowi.
Wieś wiosną to także dźwięki: szczekanie psów, skrzypienie bram, stukot narzędzi i ciągły, nieustający śpiew ptaków. Dni stają się dłuższe, a ludzie jakby częściej wychodzą przed domy, rozmawiają, pracują, obserwują.



wtorek, 31 marca 2026

Wiśniowo - czereśniowy sad w centrum Darnawy.

Śpi wiśniowy sad… ale to sen pełen przyszłości.
Bo są miejsca, które powstają z ziemi  i są takie, które wyrastają z serca...

Śpi wiśniowy sad, zasnął nawet wiatr…
A przecież jeszcze niedawno było tu zwyczajne miejsce, skrawek ziemi, który mijało się bez zatrzymania, bez refleksji. Trawnik jak wiele innych, cichy i trochę zapomniany. Aż pewnego dnia pojawiła się myśl. Prosta, a jednocześnie piękna  taka, która potrafi zapuścić korzenie głębiej niż najstarsze drzewa.
Pan Stanisław nie tylko ją wypowiedział – on ją zasadził.
Z pasją pszczelarza, z czułością dla natury i z myślą o tych najmniejszych, skrzydlatych pracownikach świata, zaczął tworzyć coś więcej niż sad. Każde z 33 drzewek – wiśni i czereśni – stało się jak osobna historia, jak cicha obietnica: wiosennego kwitnienia, letniego cienia, jesiennej wdzięczności. Razem tworzą opowieść o wytrwałości, o marzeniu, które nie zostało odłożone na później.
Dzięki wsparciu sąsiadów, którzy dorzucili swoją cegiełkę  finansową i ludzką, marzenie zaczęło nabierać kształtów. Była w tym wszystkim niezwykła wspólnota. Pani Mirosława żona, obecna, cierpliwa, cicha siła obok. Młodsi i starsi z łopatami,  większym, 
potrzebnym sprzętem, z uśmiechem, z czasem, który dziś jest przecież najcenniejszy. Ręce ubrudzone ziemią, ale serca lekkie, jakby każdy wiedział, że uczestniczy w czymś ważnym. I tak, krok po kroku, miejsce zwyczajne zaczęło się zmieniać. Trzydzieści trzy młode drzewa stanęły równo, troskliwie pomalowane, jakby już szykowały się na swoje pierwsze przedstawienie – spektakl kwitnienia. Ziemia odetchnęła. Przestrzeń nabrała sensu.

Teraz sad czeka. Czeka na maj, na trawę, na pierwsze pąki i pierwsze pszczoły, które odnajdą tu swój mały raj. Czeka też na ludzi, na spojrzenia pełne dumy, na spacery, na chwile ciszy, w których słychać będzie tylko brzęczenie życia.

 

 

 FOTORELACJA:   https://photos.app.goo.gl/oKBpzcC2SMbuKH817 



sobota, 21 marca 2026

POWITANIE WIOSNY.

W naszej malutkiej wioseczce, jak co roku w sobotnie, a tym razem wyjątkowo słoneczne  przedpołudnie odbyło się radosne Powitanie Wiosny. Było to wydarzenie przygotowane przede wszystkim z myślą o najmłodszych mieszkańcach, ale jak zawsze przyciągnęło również dorosłych, którzy chętnie włączyli się we wspólne świętowanie. Spotkanie rozpoczęło się w świetlicy wiejskiej, gdzie na dzieci czekało wiele atrakcji. Pod czujnym okiem Sebastiana - leśnika z pasją, odbywały się gry i zabawy o tematyce przyrodniczej. Najmłodsi mogli nie tylko świetnie się bawić, ale też dowiedzieć się wielu ciekawostek o otaczającej nas przyrodzie i pierwszych oznakach nadchodzącej wiosny. Równolegle, pod opieką pani Irenki oraz pani Natalii, dzieci z ogromnym zaangażowaniem 
tworzyły tradycyjną Marzannę. Kolorowe materiały, słoma i wstążki szybko zamieniły się w symbol odchodzącej zimy, wykonany własnoręcznie przez uczestników. Kolejnym punktem programu było symboliczne „sprzątanie świata”. Wyposażeni w rękawiczki i worki, mali i duzi ruszyli, by zadbać o najbliższą okolicę. Była to nie tylko praktyczna lekcja dbania o środowisko, ale również piękny przykład wspólnego działania dla dobra całej społeczności. Następnie wszyscy uczestnicy wyruszyli w barwnym korowodzie nad wiejski staw. Tam, zgodnie z tradycją, odbyło się pożegnanie zimy. Marzanna została uroczyście spalona, co symbolicznie otworzyło drogę nadchodzącej wiośnie. Nie zabrakło przy tym śmiechu, radości i wspólnych okrzyków, które dodawały całemu wydarzeniu wyjątkowej atmosfery.

Na zakończenie na wszystkich czekała miła niespodzianka, pierwszy w tym roku, wiosenny grill. Przy wspólnym stole, w promieniach słońca, mieszkańcy mogli odpocząć, porozmawiać i cieszyć się swoim towarzystwem. Całość wydarzenia odbywała się w serdecznej, rodzinnej atmosferze, a ogromną rolę odegrali rodzice, którzy z zaangażowaniem wspierali swoje pociechy w każdej aktywności. To właśnie dzięki takim chwilom nasza wioska tętni życiem, a wspólne tradycje nabierają jeszcze piękniejszego znaczenia. 
FOTORELACJA: https://photos.app.goo.gl/RNDqZNaUidmrhTVRA

 








 

niedziela, 15 marca 2026

ZAPRASZAMY NA POWITANIE WIOSNY...

  Pierwszy dzień wiosny w naszej tradycji jest czymś więcej niż zmianą pory roku. To małe święto nadziei. Przypomnienie, że po każdym czasie chłodu przychodzi odrodzenie, że w ciszy zimy już dojrzewa przyszłe życie. Może dlatego tak chętnie wychodzi się wtedy na pola, do lasów, nad rzeki. Bo wiosna nie tylko przychodzi do przyrody, przychodzi także do ludzi. W lekkim wietrze, w zapachu mokrej ziemi i w pierwszym zielonym listku ukryta jest obietnica, że świat znów zaczyna się od nowa. 

Gdy pierwsza zieleń spod ziemi wyjrzy,
a wiatr już cieplejszą nutę niesie,
zapalmy ogień na skraju wsi
i spotkajmy się razem w lesie.

Niech płomień zimę w popiół zamieni,
niech śmiech rozgrzeje chłodne powietrze,
bo wiosna idzie przez pola i sady
cicho, lecz coraz pewniej jeszcze.

Przyjdź więc z uśmiechem, przyjdź z przyjaciółmi,
usiądźmy razem przy ogniu jasnym —
pożegnać zimę, powitać wiosnę
wieczorem prostym, serdecznym, własnym.

czwartek, 12 marca 2026

Konkurs „FUNDUSZ SOŁECKI - NAJLEPSZA INICJATYWA” etap wojewódzki rozstrzygnięty!

Podczas uroczystości wręczenia nagród Sołectwo 
Darnawa reprezentował Sebastian Rasiński.
 
W lutym 2026r. Wojewoda Lubuski ogłosił konkurs „Fundusz sołecki - najlepsza inicjatywa”, który miał na celu promocję idei funduszu sołeckiego i aktywizację mieszkańców wsi na rzecz rozwoju obszarów wiejskich. 
Nasz projekt pt. "Razem dla naszej wsi - wspólną siłą, wspólna przestrzeń", został zauważony i doceniony. Zdobyliśmy zaszczytne III miejsce. Wszystkim, którzy ciężko pracowali na ten sukces GRATULUJEMI i DZIĘKUJEMY.

Relacja z uroczystości: 
Projekt został zrealizowany z funduszu sołeckiego w 2025 roku. Dzięki tym środkom udało się wyremontować oraz wyposażyć świetlicę, kuchnię i salę wiejską.
Obszerne relacje fotograficzne z tych prac można znaleźć  na naszym blogu: 
https://eko-darnawa.blogspot.com/2025/10/remont-swietlicy-i-kuchni-zakonczony.html

środa, 11 marca 2026

DZIEŃ SOŁTYSA

Szanowny Panie Mirosławie, 
Dziękujemy za Twoją 
dotychczasową pracę na rzecz naszej społeczności. Życzymy dalszej satysfakcji z pełnionej funkcji, energii do działania oraz sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym.  

 

Łabędzie na polu? Tak, to możliwe!



Dlaczego?
Łabędzie często gromadzą się w dużych grupach, zwłaszcza podczas migracji lub zimą. Pola mogą być atrakcyjne ze względu na dostęp do pożywienia (np. resztki zboża, trawa)

 Ciekawostka:
 Łabędzie są ptakami stadnymi i często tworzą duże stada. Tak też można było zaobserwować 30.01.2026 na pobliskim polu. Mogły być to łabędzie nieme lub łabędzie krzykliwe – oba gatunki są częste w Polsce.

Fotografie lub obserwacje takich zdarzeń są naprawdę fascynujące! Niestety, pogoda tego dnia nie była sprzyjająca stąd też jakość filmików nie najlepsza, ale z pewnością pokazuje ogromną ilość tego przepięknego ptaka na naszym terenie.
 
KOCHANI MIESZKAŃCY I SYMPATYCY naszej DARNAWY obserwujcie przyrodę 
i dokumentujcie jej naturalne piękno. Nasza okolica jest bardzo bogata w niesamowite okazy, zarówno flory jak i fauny. Strach pomyśleć, że ten sielski krajobraz zamierza 
się nam  zakłócić i to NIEBAWEM....NIESTETY.....